• Informacje na temat:

    afera z travolta

Artykuły na temat: afera z travolta
  • Mike Nichols nie żyje

    19 listopada zmarł Mike Nichols, jeden z najwybitniejszych amerykańskich reżyserów. Twórca "Kto się boi Virginii Woolf?", "Absolwenta", "Pracującej dziewczyny" i "Bliżej" odszedł niespełna dwa tygodnie po swoich 83. urodzinach.

  • Schwarzenegger i Willis niezniszczalni

    Gwiazdorzy kina akcji, specjalizujący się w rolach twardzieli - Arnold Schwarzenegger i Bruce Willis - dołączyli do obsady drugiej odsłony "Niezniszczalnych".

  • Twórca "Szklanej pułapki" w więzieniu

    John McTiernan, reżyser "Predatora" i "Szklanej pułapki", spędzi rok w więzieniu - zadecydował wczoraj amerykański Sąd Najwyższy.

  • Czym żył show-biznes w 2009 roku?

    Zdrady, pobicia, tajemnicze zgony, aresztowania - przypominamy najgłośniejsze wydarzenia 2009 roku, w które zamieszane były największe gwiazdy show biznesu.

  • Odeszli w tym roku...

    Polskie kino straciło w tym roku wiele wybitnych osobowości. Zmarli m.in.: Jan Machulski, Stanisław Różewicz, Zbigniew Zapasiewicz i Marek Walczewski. W czerwcu kinomani na całym świecie przeżywali tragiczną śmierć Farrah Fawcett. We wrześniu pożegnaliśmy z kolei legendę amerykańskiego kina - Patricka Swayze'ego. Dzisiaj wspominamy artystów, którzy odeszli w minionych miesiącach.

  • Elmore Leonard na wagę złota

    Amerykański pisarz Elmore Leonard, na podstawie prozy którego powstały m.in. obrazy "15.10 do Yumy" , "Co z oczu, to z serca" , "Dorwać małego" i "Jackie Brown" , jest obecnie jednym z najbardziej rozchwytywanych autorów Hollywood. Szanowany twórca promował ostatnio nowy kryminał, "Mr. Paradise", i przy tej okazji opowiedział o najnowszych ekranizacjach swoich książek. Okazuje się, że w różnych stadiach na etapie realizacji lub przygotowań do produkcji jest obecnie aż... dziesięć...

  • Mike Nichols: Nie tylko "Absolwent"

    Mimo że jego nazwisko nie jest może tak głośne, jak innych uznanych amerykańskich reżyserów, to każdy szanujący się miłośnik X muzy widział przynajmniej kilka jego filmów. To właśnie jeden z nich - kultowy już "Absolwent", zapewnił mu kinematograficzną nieśmiertelność.