• Informacje na temat:

    młody zbigniew hołdys gitara

Artykuły na temat: młody zbigniew hołdys gitara
  • ...w spokoju poczytać. I na festiwalu nie jestem od wielu lat. (Facebook) Zbigniew Hołdys, muzyk i publicysta: Od kiedy żyję ta dyskusja trwa. Każdy festiwal jest rozjeżdżany jako dno kompletne...

  • Hołdys: Dzień rockera

    Nie było to w Sali Kongresowej, nie było wielkich tirów ze sprzętem, setek ochroniarzy i wielkich świateł. Nikt, kto chciał robić zdjęcia, nie musiał mieć kamizelki z napisem "Foto". Wystarczyło wejść do podziemi wydziału architektury i usiąść na szerokiej kanapie, mając po lewej podłużny bar z uwijającymi się małolatkami, a przed sobą ekran rzutnika.

  • Legendarny sklep znika

    Słynny warszawski sklep z instrumentami muzycznymi, który jest własnością popularnego rockmena Zbigniewa Hołdysa, do końca grudnia ma być zamknięty.

  • Perfect: Wszystkie pilne sprawy

    Na stronach INTERIA.PL możecie przeczytać obszerny fragment książki "Perfect. Wszystkie pilne sprawy" (wydawnictwo In Rock) - pierwszej biografii grupy Perfect.

  • Zamieszki w Warszawie

    Francuzi się dziwią, są przerażeni, sfrustrowani i wkurzeni. Nie rozumieją, dlaczego ich miasta płoną, samochody są niszczone, a szkoły i kościoły rujnowane. Ze zdziwieniem przyglądam się ich zdziwieniu. Bo czegóż się spodziewali, kiedy zakazywali muzułmańskim dziewczynom noszenia ich rytualnych chust do szkoły? Uśmiechu, zrozumienia i szacunku?

  • Muzyka jest tylko dodatkiem

    Przed chwilą zadzwonił do mnie Artur Gadowski. Niedawno przeszedł ciężką operację tarczycy, podczas której uszkodzono mu tętnicę szyjną i martwiliśmy się nieco. Powiedział, że już wszystko jest świetnie, rozsadza go energia, próbuje śpiewać. Ubiliśmy nieco pianki na temat zrzucania wagi i w końcu Artur zapytał, czy znam nauczyciela gry na gitarze, który będzie na tyle cierpliwy i miły, że zechce wziąć pod opiekę pewnego jedenastolatka. Chłopiec jest synem jakiegoś kumpla Artura i ten chce...

  • Dorwałem pasjonującą książkę - "Hollywoodzkie zwierzę" Joe Eszterhasa. Tak mnie wciągnęła, że czytałem ją nawet o 23:00 w sylwestra 2005, gdy moi przyjaciele już rozpijali alkohole na parterze naszego domu.

  • Koniec kilku klubów

    Dziś podpadnę (i to strasznie) zwolennikom zamkniętego niedawno warszawskiego klubu Le Madame. Mianowicie stwierdzę, że zamknięto go słusznie. I powiem to w czasie trwającego właśnie Festiwalu Równości. Aż mnie serce boli, niestety.

  • Sprzedawanie powietrza

    Był rok 1964 bodajże, czas drugiej wizyty The Beatles w USA, kiedy nagle jakiś człowiek ogłosił, że ma do sprzedania puszki z powietrzem, którym oddychali ci słynni muzycy. Puste puszki szły w takim tempie, że człowiek zrobił interes życia.

  • Propaganda sukcesu

    Kilka lat temu pewna 19-latka opowiedziała mi na czacie o utworze, który przysłał jej mailem jakiś chłopak. Chłopak podawał się za członka zespołu, który rzekomo ów utwór nagrał, ale ona szybko wyczaiła w jego gadce kłamstwo i przestała się z nim kumplować. Teraz namawiała mnie usilnie, abym wysłuchał tego kawałka, bo - jak mówiła - nie daje jej on spokoju, nie daje także spokoju jej matce i w ogóle nikomu, komu go odtworzy.

Wideo na temat: młody zbigniew hołdys gitara
  • Młoda i piękna

    17-letnia Isabelle pochodzi z bogatej paryskiej rodziny. Podczas wakacyjnego wyjazdu z najbliższymi spotyka przystojnego Niemca, z którym przeżywa swój "pierwszy raz". Po powrocie do domu nic już nie jest takie jak przedtem. W krótkim czasie Isabelle z nieśmiałej dziewicy przeobraża się w gotową na wszystko luksusową prostytutkę. Starannie dobiera partnerów i każe im słono płacić za swoje usługi. Prowadzi podwójne życie. Jest przykładną studentką i panną z dobrego domu, a równocześnie...

  • Papusza

    "Papusza" to oparta na faktach dramatyczna historia Bronisławy Wajs, pierwszej romskiej poetki, która spisała swoje wiersze. To też historia spotkania poetów: Jerzy Ficowski dostrzegł jej wielki talent, zachęcił, aby zapisywała swoje utwory, i przetłumaczył je na język polski. W 1956 roku ukazał się pierwszy tomik poezji Bronisławy Wajs zatytułowany "Pieśni Papuszy". Nie byłoby to możliwe bez wstawiennictwa i pomocy trzeciego poety - Juliana Tuwima. "Gila" Papuszy (tak poetka nazywała swoje...

  • Zero

    W wielkiej, bliżej nieokreślonej metropolii wstaje dzień. Na wysokim piętrze biurowca, w dużym gabinecie szefa międzynarodowej korporacji dzwoni telefon. Biznesman chwilę wpatruje się w ekran komórki, aż w końcu odbiera. Dzwoni niechlujny tłuścioch jadący rozklekotanym vanem z dziwacznym towarzyszem. Pyta o decyzję. Chodzi o śledzenie pewnej osoby. Po chwili wahania biznesman potwierdza zlecenie. Nie przeczuwa, że jednym "tak" uruchamia lawinę wydarzeń, która wpłynie na losy części...