• Informacje na temat:

    sully erna

Artykuły na temat: sully erna
  • Recenzja Machine Head "Bloodstone & Diamonds": Grzech przesady

    Teoretyczną szansę na zostanie drugim Slayerem (wszak Slayer jest tylko jeden!) mieli nieliczni. Jednym z nich był Machine Head. "Bloodstone & Diamonds" nic w tej sprawie zmienić nie może. Uczeń nie przerósł mistrza, za to z pewnością już dawno oprzytomniał. Dobre i to!

  • Rockman zapłaci ofierze wypadku

    Sully Erna z zespołu Godsmack osiągnął porozumienie z ofiarą spowodowanego przez muzyka wypadku samochodowego.

  • Powrót Meliah Rage

    Amerykańska grupa Meliah Rage powraca. Zespół to może nieco zapomniany, ale z pewnością w udanym powrocie może pomóc jeden szczegół - w grupie tej grał kiedyś na perkusji Sully Erna, obecnie wokalista bardzo popularnej grupy Godsmack.

  • Tommy Stewart odszedł z Godsmack

    Członkowie amerykańskiej formacji Godsmack wystosowali specjalne oświadczenie, w którym poinformowali o zmianach personalnych w zespole. Grupę opuścił perkusista Tommy Stewart. Mimo to muzycy kontynuują prace nad nowym albumem.

  • Godsmack po raz czwarty

    Po trzyletnim oczekiwaniu, przerwanym jedynie mini-albumem "The Other Side" (2004), pod koniec kwietnia przypomni o sobie amerykańska grupa Godsmack. Czwarta płyta otrzymała mało skomplikowany tytuł "IV". Promować ją będzie singel "Speak".

  • Akustyczny Godsmack

    Zespół Godsmack wyda jesienią album z akustycznym materiałem. Znajdą się na nim zarówno przeróbki starszych utworów grupy, jak i zupełnie nowe kompozycje.

  • Odbywający się w dniach 1 - 3 czerwca w Norymberdze festiwal "Rock Im Park" udowodnił, że na rynku panują obecnie amerykańskie zespoły prezentujące energetyczne połączenie rapu, rocka i metalu - od Limp Bizkit, przez Papa Roach i Linkin Park, po Kid Rock. Nawet świetne występy Tool, Travis, Alanis Morissette i Radio head nie przełamały ich hegemonii.

  • "W transie"

    Gdyński Blindead to jeden z nielicznych zespołów w Polsce, który z godną pochwały konsekwencją stara się zmienić oblicze krajowej sceny. Formacji grających podobnie do nich w kraju nad Wisłą praktycznie nie ma, a szkoda, bo za oceanem czy w sąsiedniej Szwecji masywne brzmienia Neurosis czy Cult Of Luna są synonimem muzycznego wizjonerstwa, nad którym w zachwytach rozpływają się zarówno fani, jak i krytycy.