• Informacje na temat:

    zdjęcie anji

Artykuły na temat: zdjęcie anji
Zdjęcia na temat: zdjęcie anji
Wideo na temat: zdjęcie anji
  • Marcin Tyszka o znanej gwieździe: Robiłem jej zdjęcia w pieluchach!

    Marcin Tyszka twierdzi, że zna modelkę Anję Rubik od dziecka. "Ja robiłem jej zdjęcia w pieluchach" - zdradził w "Dzień Dobry TVN" Tyszka. Dlaczego fotograf lubi robić na złość Anji? "Bo wtedy to jest zupełnie inna Anja!" - wyjaśnił Marcin i zdradził przy okazji, że w programie był jednak ktoś, komu udało się wkurzyć Rubik jeszcze bardziej! Raczej nie była to Joanna Krupa! (Dzień Dobry TVN/x-news)

  • Epicentrum

    W ciągu jednego dnia Silverton zostaje spustoszone przez niespotykaną do tej pory serię tornad. Całe miasteczko pozostaje na łasce i niełasce nieobliczalnych i śmiercionośnych cyklonów, a łowcy tornad przewidują, że najgorsze dopiero przed nimi. Większość mieszkańców szuka schronienia, lecz niektórzy ruszają w kierunku oka cyklonu. Chcą sprawdzić, jak daleko może posunąć się łowca burz, by zrobić zdjęcie swojego życia. Film "Epicentrum" widziany oczyma zawodowych łowców burz, żądnych wrażeń...

  • Joanna Kurowska: Anja Rubik mi się bardzo podoba

    Polska. Joanna Kurowska, zapytana o zdjęcia "wychudzonej" Anji Rubik, stanęła w obronie modelki. Wypowiedziała się na temat ciągłej krytyki mediów, którym trudno jest dogodzić, jeśli chodzi o wygląd gwiazd. Aktorka także gorliwie zaprzeczała zarzutom, jakoby Anja sprzyjała rozwojowi problemu anoreksji wśród młodych fanek. (WideoPortal/x-news)

  • Nie oglądaj się

    Monica Bellucci i Sophie Marceau: od dawna w jednym filmie nie spotkały się dwie równie piękne kobiety. Wspaniała obsada połączona z zagadkową historią. Pisarka Jeanne (Sophie Marceau), przykładna żona, matka dwójki dzieci, jest pochłonięta swoją najnowszą powieścią. Niespodziewanie wokół niej zaczyna zmieniać się rzeczywistość... Najpierw ulegają niemal niezauważalnej zmianie drobne detale, potem jej ciało. Zaniepokojona, szuka wsparcia wśród bliskich. Jednak nikt z otoczenia Jeanne nie...