• Informacje na temat:

    julian mcmahon aktor

Artykuły na temat: julian mcmahon aktor
  • J. McMahon: Za stary na Bonda?

    ...37-letni Julian McMahon ( serial "Nip/Tuck", "Fantastyczna czwórka" ) w jednym z niedawno udzielonych wywiadów wyjawił, że nie został następcą Pierce'a Brosnana w roli Jamesa Bonda najprawdopodobniej dlatego, iż jest... za stary. Australijski aktor był jednym z kandydatów do wcielenia się w "Casino Royale" w najsłynniejszego agenta Jej Królewskiej Mości.

  • McMahon nie zagra Bonda

    Julian McMahon, jeden z kandydatów do roli Jamesa Bonda, nie zagra słynnego bohatera. Choć producenci opowieści o agencie 007 chcieli zaangażować australijskiego aktora, okazało się, że ma on zobowiązania w stosunku do twórców serial u "Nip/Tuck", w którym gra główną rolę.

  • Kolejny Bond?

    Jedna z witryn internetowych podała, że kolejnym kandydatem do roli Jamesa Bonda jest australijski aktor Julian McMahon ( serial "Nip/Tuck"). Mężczyzna spotkał się kilka dni temu z Barbarą Broccoli, producentką opowieści o najsłynniejszym agencie świata.

  • Jest Doktor Doom!

    Nie potwierdziły się doniesienia, że w ekranizacji komiksu "Fantastyczna czwórka" największe szanse na wcielenie się w rolę złowrogiego Doktora Dooma mają Tim Robbins ( "Rzeka tajemnic" ) bądź Jason Isaacs ( "Harry Potter i komnata tajemnic" ). Przeciwnikiem Mr Fantastica, Niewidzialnej Kobiety, Ludzkiej Pochodni i Giganta będzie bowiem Julian McMahon ( serial "Nip/Tuck").

  • Zakochana królowa romansów

    Meg Ryan znów jest zakochana! Wygląda na to, że aktorce zbrzydła wreszcie samotność. Czyżby znalazła wreszcie mężczyznę "bez skazy"?

  • Złote Globy: Nominacje

    JACK & BOBBY JOELY RICHARDSON NIP/TUCK Najlepszy aktor - seria dramatyczna: MICHAEL CHIKLIS THE SHIELD DENIS LEARY RESCUE ME JULIAN MCMAHON NIP/TUCK IAN MCSHANE DEADWOOD JAMES SPADER BOSTON(...) WE WERE GROWN UPS JULIANNA MARGULIES THE GRID MIRANDA RICHARDSON THE LOST PRINCE HILARY SWANK IRON JAWED ANGELS Najlepszy aktor - mini-seria/film telewizyjny: MOS DEF SOMETHING THE LORD...