• Informacje na temat:

    marek kościkiewicz z rodziną

Artykuły na temat: marek kościkiewicz z rodziną
  • Marek Kościkiewicz: Muzyka i rodzina

    ...- Muzyka, to oprócz rodziny, najważniejsza rzecz w moim życiu - deklaruje Marek Kościkiewicz w rozmowie z INTERIA.PL. Były lider grupy De Mono wydał właśnie drugą w karierze solową płytę, zatytułowaną "Moment". Promuje ją utwór "Zielona".

  • Marek Kościkiewicz będzie tatą

    Marek Kościkiewicz, były lider grupy De Mono, w lutym 2005 roku zostanie ojcem. Jego żona Agata najprawdopodobniej urodzi syna.

  • Odszedł zbyt wcześnie

    Gdyby żył, 8 września świętowałby z rodziną i przyjaciółmi swoje 53. urodziny. Choć Maciej Kozłowski odszedł od nas zdecydowanie przedwcześnie, najbliżsi pamiętali o rocznicy jego urodzin.

  • Dzielić radość z innymi. Gwiazdy pomagają świątecznie

    Muzykę i tekst do kompozycji "Naucz się kochać" napisał Marek Kościkiewicz, niegdyś współtwórca największych przebojów grupy De Mono. Zarówno twórca, jak i wykonawcy piosenki zrezygnowali(...) zaszczytem, poza tym mam pewność, że każda złotówka zdobyta dzięki naszej akcji trafi w odpowiednie ręce" - dodaje Magda Femme. Autor piosenki Marek Kościkiewicz wierzy, że ludzie z natury chętnie...

  • Dzieci z brzuszka i z serduszka

    ..., gitarzysta Marek Kościkiewicz z zespołu De Mono, a także Wojciech Malajkat. Wszyscy starają się stworzyć swoim pociechom jak najlepszy dom bez względu na to, czy dzieci pochodzą "z brzuszka", czy...

  • Ewa Bem skończyła 55 lat

    ...". Hołd ofiarom tragedii budowlanej złożą także m.in. Sistars, Myslovitz, Monika Brodka, Cree i Marek Kościkiewicz.

  • "Robimy to, co czujemy"

    ...szyję, ale staramy się przyjemnie z sobą egzystować. Jaką rolę w zespole pełni w tej chwili Marek Kościkiewicz, który raz jest a raz go nie ma? Marek od ponad roku nie ma nic wspólnego z De Mono(...). My przez cały ten czas graliśmy razem koncerty i byliśmy na bieżąco. Robert wydał płytę pierwszy, potem Marek, potem ja i wreszcie Magma. Ale przez cały czas koncertowaliśmy, nie było takiego momentu...