• Informacje na temat:

    warsaw shore trybson

Artykuły na temat: warsaw shore trybson
  • Eliza z "Warsaw Shore": Poszło mi w cycki

    Oczekiwanie na narodziny dziecka sprawiło, że Eliza Wesołowska, znana z pierwszej edycji "Warsaw Shore", diametralnie zmieniła swoje życie - przestała imprezować i skupia się wyłącznie na przygotowaniach do macierzyństwa. Jak przyznaje, nie spodziewała się, że aż tak przytyje. Nie martwi się jednak tym, bo urósł jej także biust.

  • Eliza z "Warsaw Shore" debiutuje: "Jesteś dla mnie kokainą"

    W sieci pojawił się debiutancki teledysk znanej z programu "Warsaw Shore" Elizy. Klip ilustruje taneczną piosenkę "Jesteś dla mnie kokainą".

Zdjęcia na temat: warsaw shore trybson
Wideo na temat: warsaw shore trybson
  • Trybson i Śmietana z „Warsaw shore” chodzą na kurs instruktorów kulturystyki

    Trybson z „Warsaw Shore”, znany przede wszystkim ze związku z Elizą, nie tylko przygotowuje się obecnie do roli ojca, m.in. chodząc do szkoły rodzenia, lecz także dba o swoją zawodową przyszłość. Wraz ze Śmietaną, kolegą z programu, rozpoczął w Warszawie kurs instruktora kulturystyki. Nie rezygnuje też ze sportów walki i zapowiada, że wkrótce będzie można go zobaczyć w akcji.

  • Eliza i Trybson wezmą ślub po narodzinach dziecka

    Choć Trybson i Eliza nie biorą udziału w drugiej edycji „Warsaw Shore”, to wciąż jest o nich głośno za sprawą dziecka, którego oczekują. Para poznała już jego płeć i wybrała imię, jednak na razie trzyma to w tajemnicy. Tymczasem młodzi planują wspólnie zamieszkać i myślą o ślubie. Chcą, aby to była huczna impreza na miarę ich wyczynów w programie MTV.

  • Paweł Cattaneo o Trybsonie: Dla mnie ten człowiek nie istnieje

    Paweł Cattaneo z „Warsaw Shore: Ekipa z Warszawy” nie utrzymuje kontaktu z Trybsonem. Panowie, którzy niegdyś pozostawali w serdecznych relacjach, dziś są zaciekłymi wrogami. Cattaneo wyznaje, że gdyby spotkał Trybsona na ulicy, udawałby, że go nie zna. – W pierwszym sezonie nasze relacje były dobre, naprawdę się lubiliśmy. Później wszystko się popsuło. Wydaje mi się, że górę wzięła zazdrość